Skip to content

nuda- c.d.

no nie skończyłe wam opowiadać
jak mje Marianka zaczęła badać
no i czym tosie  dla mje skończyło
no jak w helpunku wydarłe ryło
no tak wołałe Mi..ał psia kość
ja już mam tego no troche dość
no taki niby wjelki kolega
ale Mariance pozwolił grzebać
na końcu zrzutu no w tym otworze
całkiem zapomniał o mym honorze
no już bym wolał jakby to Michał
mi tam zaglądał gdzie kończy sie kicha
no w końcu mje zabrał założył nelsona
i osobiście wymaza wykonał
jak zobaczyłe co on tam mi pcha
mjało długości z pindziesiont dwa
se pomyślałe że jak mu sie wyśliżnie
to jeszcze pewnie migdałki mi liźnie
no bo ta rura to ma przelota
no tak od dupy do mordy kota
troche sie Michał posunął głęboko
a na przepraszam dał chrupy z tapjoko
o smaku kaczki no takie psie
ale od bjedy to też sie zje
Wypłosz to zawsze sie tutaj stołował
i żarł te chrupy i troche ich chował
i zawsze przywoził mi je na smaka
ech ale nie ma już nieboraka
a u mje tylko kolejne badania
wymazy biopsje i ciągłe macania
no ale chyba nie mam chłoniaka
no hipoteza też była taka
dobrze też nie jest no troche źle
bo chyba jakieś mam ibede
mało mam wapnia i be dwanaście
a leukocytów pjerdyliardnaście
no i sie zmjeszyło me boskie ciało
troche jest ciała kilo za mało
nie obchodziłe też dzisiaj śwjęta
no i już o mje nikt nie pamjetał
nie postawili na dole mi kjosku
nikt no już kota nie traktuje po bosku
gdzieś tam chodzili dalej po dzielni
obnosząc wafla w złotej patelni
nie rozrzucało kwjatków pachole
no powjem krótko ja to… no pjepsze
musze se znaleźć no śwjęto lepsze
poza tym nuda nic sie nie działo
i tylko deszczu troche za mało

 

 

 

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.